Większość z Was wie co to znaczy. Ja niestety będę przeżywać to po raz pierwszy. W gruncie rzeczy wcale mnie to nie przeraża i zamiast się uczyć jem spagetti. Mimo wszystko, baaardzo chciałabym znaleźć w sobie motywację, która pchnęłaby mnie do nauki. Jestem niewyobrażalnie leniwa.... i nie mam pojęcia jak to zmienić! Może ktoś zna jakieś fantastyczne lekarstwo? Za 2h kolokwium a ja nic nie umiem! Ania! Co się z tobą dzieje??
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz