Siemsko! Po kilkumiesięcznej absencji powracam, zmieniam wygląd bloga i jego zawartość. Nadal będę dzieliła się z Wami moimi refleksjami co do filmów, ale mam zamiar pisać również na inne tematy. Jakie? sama nie wiem. Wyjdzie w praniu. Dziś jednak chciałabym przedstawić film, który poniekąd skłonił mnie do powrotu w skromne progi internetu.
"À Deriva" to film produkcji brazylijskiej z 2009roku. W rolach głównych: Vincent Cassel(!!!), Camilla Belle i Laura Neiva. Jest to opowieść o zdradzie, miłości, przywiązaniu, sztuce, nałogu. Akcja rozgrywa się niedaleko Rio de Janerio. Młoda Filipa wraz z rodzicami i dwójką rodzeństwa przyjeżdża na wakacje nad piękne wybrzeża Brazylii. Czas spędza z ukochanym przez siebie ojcem i znajomymi. Zakochuje się w rówieśniku, odkrywa tajniki miłości i pożądania. Nie rozumie matki, która pochłania ogromne ilości alkoholu i ojca wymykającego się wieczorami, by z tajemniczą nieznajomą oddawać się seksualnym uciechom. Pewnego dnia znajduje odpowiedzi na wszystkie, nurtujące ją pytania, a prawda okazuje się wstrząsająca, zwłaszcza dla młodej, czystej dziewczyny.
Obejrzałam ten film dwa razy w przeciągu tygodnia. Wywarł na mnie piorunujące wrażenie. Przede wszystkim ukazał problem, z którym boryka się wielu z nas. Zdrada, odejście, porzucenie. Jak to zrobić, by nie skrzywdzić drugiej osoby? Skłania do refleksji.
Standardowo soundtrack: http://www.youtube.com/watch?v=JD0WjUctnhADodam jeszcze, że polskie tłumaczenie tytułu to: "Upalne brazylijskie lato". Miłego oglądania.











.jpg)
